www.horyniec.net > Wiadomości > Wiadomość

Horynieckie powietrze zanieczyszczone?

W związku z artykułami prasowymi dotyczącymi stanu środowiska podkarpackich uzdrowisk, w tym Horyńca-Zdroju, publikujemy tekst pochodzący z najbardziej miarodajnego źródła - Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Rzeszowie: "WIOŚ w Rzeszowie w ramach Państwowego monitoringu powietrza prowadzi badania jakości powietrza atmosferycznego na 9 stacjach i stanowiskach pomiarowych zlokalizowanych na terenie województwa podkarpackiego. Stacje usytuowane są na terenie większych miast, na których prowadzone są pomiary: dwutlenku siarki, dwutlenku azotu, tlenku węgla, ozonu, benzenu, pyłu zawieszonego PM10, PM2,5 oraz arsenu, kadmu, niklu, ołowiu i benzo(a)pierenu.
Na terenie miejscowości uzdrowiskowych WIOŚ w Rzeszowie nie ma zlokalizowanych stacji pomiarowych. Jakość powietrza na tych obszarach określona została na podstawie wyników modelowania jakości powietrza w województwie podkarpackim dla 2013 roku na potrzeby oceny jakości powietrza, wykonanego przez firmę „EKOMETRIA” Sp. z o.o. na zlecenie WIOŚ w Rzeszowie...

Na podstawie wyników modelowania stwierdzono, że spośród 10 substancji, dla których określa się tło zanieczyszczenia powietrza, 9 spełnia ustalone normy. W przypadku zanieczyszczeń gazowych wartości stężeń nie przekraczają 29% wartości dopuszczalnych, zaś dla metali ciężkich wartości stężeń nie przekraczają 8,5% ustalonych norm. W przypadku pyłów zawieszonych PM10 i PM2,5 – zanieczyszczeń, dla których normy nie są dotrzymywane na terenie województwa podkarpackiego, a także kraju - wartości stężeń w podkarpackich uzdrowiskach nie przekraczają 52% normy dla pyłu PM10 i 64% normy dla pyłu PM2,5. Nieznaczne przekroczenia odnotowane zostały w 2013 r. jedynie w przypadku benzo(a)pirenu (3 miejscowości uzdrowiskowe oprócz Polańczyka).
Kolejna ocena poziomu zanieczyszczenia powietrza na terenie województwa podkarpackiego w 2014 r., w tym również na terenach uzdrowiskowych, zostanie opracowana przez WIOŚ w Rzeszowie do końca kwietnia 2015 r. Pozwoli ona na określenie, czy jakość powietrza w regionie utrzymuje się na tym samym poziomie, czy też uległa zmianie."


Niezależnie od optymistycznego tonu tego tekstu, warto oczywiście zwracać uwagę na lokalnych trucicieli - także jeżeli są nimi instytucje. Np. zanieczyszczenie powietrza wywołane spalaniem niedozwolonych substancji w kotłowniach każdy obywatel może zgłosić (nawet telefonicznie) do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Rzeszowie. Na tej podstawie w danej instytucji zostanie przeprowadzona kontrola, np. tego czy wszystkie śmieci są wywożone a nie spalane - co jest niezgodne z prawem.

Poinformuj znajomych:

Dyskusje: 13 komentarzy

Obs |

Na zdjęciu do tekstu powinien byc komin sanatorium Bajka wtedy gdy czarno i gęsto dymi

janko |

Jak Bajka pali śmieciami i ktoś to widział dlaczego jeszcze nie zgłosił do WIOŚ?

Obs |

Pewnie dlatego, ze ludzie nie wiedza ze tak mozna albo myślą, ze trzeba pisma pisac, podpisywac sie, itp. A to blokuje

Grzegorz |

Ja uważam, że na zdjęciu jest komin z Bajki ;)

gizmo |

Czyli nie jest tak źle a liczba dużych trucicieli jest coraz mniejsza b0 ostatnio sanatorium Uzdrowisko zlikwidowało kotłownię węglową. Z większych została Bajka, kotłownia na blokach i budynek urzędu gminy. Indywidualne gospodarstwa to inna bajka...

Piekraż |

O piekarni zapomniałeś? Ta też nieźle kopci i to przez cały rok!

MAC |

Dzisiaj rano w Dukacie walił czarny dym z komina

diudek |

Znaczy się papieża jeszcze nie wybrali ;) A na poważnie kto bawił się kiedykolwiek w palacza wie że czarny dym "wali" też ze spalania węgla - w początkowej fazie rozpalania w piecu. Tak że niekoniecznie były to śmieci, choć niewykluczone.

Grzegorz |

Dziś rano waliło jak... nad czarnobylem z Nivexu... w całym Horyńcu waliło smrodem. Główne truciciele Horyńca to Bajka - mają tam OGROMNE piece na koks czy węgiel, emitują pewnie tyle dymu do 30 domów. Wspomniany Nivex, który ma bardzo nisko komin i dym ścieli się nad Horyńcem, do tego gmina i budynek z biblioteką, wszyscy oni mają nisko kominy i to od nich centrum ma smog. Miejmy nadzieję, że gazyfikacja Horyńca to zmieni.

Wasyl |

A jaka to różnica jak dymi 20 małych czy jedna duża? U nas to się sumuje.

buczek |

Rada na to jedna - Rada! Myślę tu o radzie gminy, która wzorem tej z Krakowa powinna zakazać palenia węglem w piecach. Na pierwszy ogień powinny iść instytucje i większe firmy jak Bajka czy Niwex a za pewien czas domy prywatne. Gaz w Horyńcu już jest i jak podaje nowy wójt niebawem będzie w centrum więc jak sanatoria za torami mogły przejść na "lżejsze" paliwo to inni nie mogą?

Grzegorz |

Po zgazyfikowaniu Horyńca, Rada właśnie powinna przedyskutować projekt zakazu palenia węglem w ścisłym centrum Horyńca, czy to dużym, czy małym. Sam mieszkam w centrum, i teoretycznie powinienem mieć interes w tym, by zakazów nie było, ale są ważniejsze rzeczy. W Horyńcu pracę generuje "czyste powietrze" czyli aspekt sanatoryjny.

Adam Paweł |

Węgiel można spalać ekologicznie w małych 20kW i dużych kotłach. Dym to będzie CO2 i para wodna i takie kotły są dopuszczone do użycia. Jest także do kotła inne paliwo np. pelet, odpady - pestki, owies itp.
W jakich kotłach palą f-my, a także czym palą (wypalają) może skontrolować policjant i jego protokół, mandaty są wystarczające aby f-my zmieniły zwyczaje i nie spalały wysokokalorycznych opakowań i odpadów.

Dodaj komentarz

Oświadczenie Użytkownika

Wysyłając formularz przyciskiem "Wyślij komentarz" oświadczam, że zapoznałem się z regulaminem serwisu www.horyniec.net dostępnym pod adresem www.horyniec.net/regulamin.html