www.horyniec.net > Wiadomości > Wiadomość

Przełom komunikacyjny?

Ostatnio docierają do nas same dobre wiadomości dotyczące dróg w gminie Horyniec-Zdrój.

Stan dróg okolic Horyńca-Zdroju
Stan dróg okolic Horyńca-Zdroju

Do końca lipca 2012r. Powiatowy Zarząd Dróg Lubaczów odbuduje nawierzchnię drogi powiatowej nr 1663R na odcinku 1800 metrów, od miejscowości Horyniec w kierunku Radruża. Pozostanie do remontu odcinek drogi przed samym Radrużem o długości ok. 800 m.

Trwają intensywne prace przy przebudowie drogi powiatowej Nr 1662R na odcinku od Świdnicy do Brusna wraz z renowacją rowów przydrożnych. Planowane zakończenie prac do 15.08.2012r.

Do dnia 30.08.2012r. Nadleśnictwo Lubaczów przebuduje drogę leśną na odcinku Horyniec-Nowiny Horynieckie Dziewięcierz przebiegającą przez las Puchary (do d. rampy kolejowej). Wyremontowany odcinek drogi będzie stanowił gratkę dla rowerzystów.

Kierowcy, którzy po raz pierwszy jechali do Horyńca-Zdroju z kierunku Tomaszowa Lubelskiego, niejednokrotnie wpadali w pułapkę. Droga wojewódzka nr 867 na odcinku Hrebenne-Prusie wyznaczona na większości map samochodowych i w odbiornikach GPS w rzeczywistości nie istnieje. Początek drogi w postaci okazałej estakady w miejscowości Hrebenne wprowadza kierowców w błąd, szczególnie kierowców TIR-ów. Zazwyczaj zaskoczeni kończyli oni samochodowy rajd na leśnej, błotnistej ścieżce. Wkrótce ma się to zmienić. Podkarpacki Zarząd Dróg Wojewódzkich w Rzeszowie rozpoczął budowę ponad dwukilometrowego odcinka drogi od miejscowości Prusie do granicy województwa. Termin ukończenia prac został ustalony na dzień 15.11.2012r.

Oczekujemy na optymistyczne wieści w sprawie drogi powiatowej do Nowin Horynieckich oraz drogi Płazów-Brusno –Podemszczyzna.

Do pobrania plik ze stanem dróg okolic Horyńca-Zdroju w pełnym rozmiarze:

Poinformuj znajomych:

Dyskusje: 9 komentarzy

Prałasant |

Na mapce brakuje kilku mniej istotnych lokalnych dróg. W następnej aktualizacji będą uzupełnione.

pawel |

mapka ładna, kolorowa, ale niepełna. Gdzie istniejąca dobra droga z huty kryształowej na wólkę???

Prałasant |

Bo to nie jest droga publiczna. Co prawda dopuszczona do ruchu, ale to nadal droga wewnętrzna LP.
Niebawem powstanie pełna mapa drogowa okolic Horyńca-Zdroju z uwzględnieniem dróg wewnętrznych.

Arbo |

Tak trzymać, tylko co z końcówką drogi do Radruża? Będzie zrobiona? Ewentualnie kiedy?

Prałasant |

Jest aktualizacja mapki o ważniejsze drogi wewnętrzne + kilka poprawek.

Arbo |

Uwagi do mapki: końcówka drogi Brusno - Werchrata to nie jest już asfalt tylko droga utwardzona; droga do Moczarów mniej więcej do połowy to nie droga utwardzona, ale asfaltowy dywanik.

Prałasant |

Końcówka drogi Brusno-Werchrata jest właśnie w trakcie remontu. Nie zaznaczałem tego, bo być może jest już zrobiona (informacje mam sprzed tygodnia).
Droga od Dziewięcierza do Moczarów faktycznie jest lepszej jakości, ale dopiero od wysokości cerkwiska. W następnej aktualizacji będą poprawki.

Stefan |

Ja tam się nie cieszę z tej drogi Hrebenne - Prusie - będzie więcej tirów sunąć przez Horyniec. Reszta jak najbardziej OK. skoro mamy już drogę Horyniec - Brusno to teraz czekam na Podemszczyzna - Brusno - Płazów - jak również Podemszczyzna Stare Sioło - która o ile sie orientuję ma zostać zrobiona przez Gminę Cieszanów(ale to informacja z 'entej' ręki więc nie ręczę). Jakby nie patrzeć byliśmy w komunikacyjnej dup... a teraz - jest się gdzie ruszyć bez obawy o urwanie podwozia.

rowerzysta |

Pamiętam moją eskapadę rowerową "trasą Prusie - Siedliska". Lubię wycieczki rowerowe, a że w tym rejonie nie byłem, postanowiłem taką odbyć (na mapie była droga, więc no problem). Sęk w tym, że Prusiach jednak wystąpił problem, pewna babinka powiedziała mi, że droga wiedzie przez las i słowo "droga" jest na wyrost. No, ale co miałem robić? Wracać do Bełżca? Jedna myśl - jadę dalej;-). No i droga zaczęła się zmieniać wraz z kolejnymi km. Od takiej dość "szerokiej", do ścieżki tak wąskiej, że gałęzie drzew "biły" mnie po ramionach. I nasunęła mi się jedna myśl, jak się okazało później, trafna. Zgubiłem się. Ok godziny błądzenia po lesie skończyło się cudownym odnalezieniem właściwej drogi (jakim cudem, nie wiem do dziś). Z tego, co pamiętam, wyjechałem koło jakiejś "wieży", budynku z kamienia w środku lasu, starej elektrowni? Nie wiem, jak to nazwać. Jedno mogę rzec na pewno, byłem zadowolony, że pokonałem drogę "bez drogi"... Teraz widząc fotki z remontu owej trasy, pozostaje mi tylko jedno, ruszyć na wycieczkę raz jeszcze, tym razem, mam nadzieję, bez niepotrzebnych przygód;-). Pozdrawiam, Sławek

Dodaj komentarz

Oświadczenie Użytkownika

Wysyłając formularz przyciskiem "Wyślij komentarz" oświadczam, że zapoznałem się z regulaminem serwisu www.horyniec.net dostępnym pod adresem www.horyniec.net/regulamin.html